spacer
spacer search

KATOLICKIE STOWARZYSZENIE
CIVITAS CHRISTIANA OKRĘG POMORSKI

Search
spacer
W skrócie
Wzorzec patriotyzmu
 
W edukacji - rozumianej jako kształcenie i wychowanie -  na szczególną uwagę zasługuje element składowy procesu wychowania – wychowywanie w duchu patriotycznym.

Czytaj całość...
header
Menu główne
Ośrodek Edukacji
Stanowiska
Zaproszenia
Aktualności
Kodeks Ucznia
Działalność
Napisali o Ośrodku
Forum
Galeria zdjęć
Linki
Napisz do nas
Szukaj
Logowanie
Login

Hasło

Zapamiętaj mnie
Nie pamiętasz hasła?
Nie masz konta? Załóż je sobie
Nagłówki RSS
 
Ośrodek Edukacji

Czy Wszechświat jest symfonią?
Napisał Administrator   
czwartek, 29 kwiecień 2010
      W  kolejnym spotkaniu z cyklu „Filharmoniczne wykłady na Ołowiance” : Polska – kraj nadziei” z 22 kwietnia gościem  był  ksiądz Michał Heller, profesor filozofii Papieskiej Akademii Teologicznej, Ośrodka Badań Interdyscyplinarnych, Adjunct Scholar Watykańskiego Obserwatorium Astronomicznego i zdobywca Nagrody Templetona wynoszącej1,6 mln dolarów. W ten sposób ten wybitny fizyk, kosmolog, teolog i filozof dołączył do takich laureatów, jak:  m.in., Matka Teresa z Kalkuty czy Aleksander Sołżenicyn.  Komentując nominację ks. Michała  Hellera do nagrody Templeton Prize 2008, prof. dr hab. Karol Musioł, Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz profesor w krakowskim Instytucie Fizyki powiedział: “Unikalna pozycja ks. Hellera jako kreatywnego naukowca i refleksyjnego księdza przyniosła nauce myśl o transcendentnej tajemnicy, a religii spojrzenie na wszechświat szeroko otwartymi oczami nauki. Ks. Heller wprowadził i rozwinął znaczący koncept teologii nauki. Z sukcesem wskazywał, że religia odizolowana od naukowego kontekstu jest ułomna, a nauka, która odrzuca inne niż naukowe drogi zrozumienia – ślepa”
Image.
         Funkcję moderatora spotkania sprawował ks. Krzystof  Niedałtowski - teolog i religioznawca, duszpasterz środowisk twórczych, współorganizator Gdańskiego Areopagu
        Wykład był przeplatany muzyką wykonywaną przez znakomitą skrzypaczkę Karolinę Piątkowską – Nowicką laureatkę  m.in. prestiżowego Międzynarodowego konkursu Muzyki współczesnej im. Krzysztofa Pendereckiego w Krakowie, która prezentowała utwory Johanna Sebastiana  Bacha i Krzysztofa Pendereckiego.
Na wstępie ks. prof. Michał Heller zauważył, że wraz z odkryciem przez Pitagorasa pozostawania dźwięków  muzycznych w ścisłej odpowiedniości z liczbami rzeczywistymi wiele elementów  łączy  sferę nauki - z muzyką. Szczególne miejsce zajmowała geometria z najdoskonalszą figurą - okręgiem (okrąg jest liną brzegową podobnie jak sfera powierzchnią zewnętrzną kuli).  W przekonaniu starożytnych Greków szkoły pitagorejskiej "harmonia sfer" wyobrażała w istocie  zarówno strukturę Kosmosu  jak i strukturę dzieła muzycznego, stanowiąc jednocześnie literacką przenośnię  W momencie, gdy ten wielki filozof odkrył, że  analogiczne proporcje liczbowe można odnieść  zarówno do opisu dźwięków, jak i do stosunków panujących w geometrii Wszechświata- musica mundana, narodziła się teoria muzyki i tym samym przy pomocy matematyki zaczęto opisywać świat przyrody. To przekonanie zostało poddane próbie,  gdy Kepler mimo usiłowań nie był w stanie naukowo  potwierdzić kołowej orbity Marsa.  Jego prawa opisujące orbity eliptyczne planet w sposób naturalny przekształciły dotychczasowy punkt widzenia w zachwyt nad ,,partyturą równań”. Matematyka ma się tak do struktury wszechświata jak partytura do wykonania utworu muzycznego, która pozwalając wykonywać muzykę nie ma wpływu na poziom wykonania utworu zależny jedynie od talentu wykonawcy. Dla przykładu równania genialnego fizyka Alberta Einsteina   przewidziały istnienie  ,,czarnych dziur”, grawitacyjne zakrzywienie fal elektromagnetycznych (światła) w pobliżu wielkich mas i innych zjawisk znanych współczesnej fizyce. Jest ciekawostką, że jego równania przewidziały rozszerzanie się Wszechświata. W konsekwencji przerosły ich autora, który będąc przekonanym o jego stabilności - zneutralizował efekt dobierając stosowną stałą. O tym z pasją, poetyckim zacięciem, ubogacając przekaz , prawdopodobnie jemu tylko dostępnymi, intrygującymi słuchaczy ilustracjami, opowiadał ks. prof. Michał Heller w pierwszej części wykładu – PRELUDIUM...
Image
W drugiej części wystąpienia wykładowca przemierzał z nami w wehikule  czasu   w kierunku” początku Wszechświata,  czyli do momentu, przed którym nie było przestrzeni, czasu ani materii. Na obecnym etapie rozwoju nauka dowodzi, że dzięki ,,wielkiemu wybuchowi”  z punktu zwanego ,,pierwotną osobliwością” powstał Wszechświat, którego proces rozszerzania się  trwa do dnia dzisiejszego. Miało to miejsce  13,7 mld. lat temu. W podróży tej towarzyszyły nam wybuchy ,,super nowych” apokaliptyczne zderzenia galaktyk , niewidoczne obiekty kosmiczne  - ,,zimna ciemna materia”,  niezbadana dotąd, tajemnicza ,,ciemna energia”, a nade wszystko symfonia fal akustycznych, elektromagnetycznych i grawitacyjnych. (Obliczenia  dokonane -  na podstawie obserwacji obecnego obrazu  rozszerzającego się Wszechświata - wskazują, że obserwowana materia stanowi niewielką część całości, którą muszą dopełniać  wspomniane w poprzednim zdaniu elementy). Zbliżanie trwało to do momentu, gdy galaktyki zagęściły się do tego stopnia, że dalsza penetracja tego typu stała się niemożliwa. W tym momencie usłyszeliśmy, że tylko badanie właściwości niezwykle małych cząsteczek zwanych neutrinami – pędzących z przestrzeni, przed którą zmuszeni byliśmy się zatrzymać - pozwoli uczonym zbliżyć się do początku Wszechświata. Obecnie badane jest zachowanie się  neutrin pochodzących ze Słońca. Informacji  z obszaru punktu zerowego mogą  – zdaniem uczonych – dostarczyć jedynie  fale grawitacji kwantowej. Na tym zakończyła się druga część nazwana INTERLUDIUM.
W części trzeciej – POSTLUDIUM - prof. Michał Heller jawił się przede wszystkim jako niezrównany specjalista od budowania mostów między nauką a religią. Przedstawił Chrześcijańską Koncepcję Stworzenia, która przedstawia się następująco:
1. Stworzenie jest relacją między stworzeniami i Stwórcą polegającą na nieustannej zależności w istnieniu (w stwarzaniu się) stwarzania od Stwórcy.
2. Relacja ta jest dynamiczna. Ewolucja jest częścią (lub aspektem) stworzenia                                                                                                                                       
Stwierdził również,  że odkrycia naukowe można traktować jako odsłanianie kolejnych ,,zamysłów Bożych”, natomiast proponowane dziś modele kosmologiczne, np. omawiany model  ,,wielkiego wybuchu”– mają się nijak do idei Boga Stwórcy. Opisują one zazwyczaj jakieś szczegóły kosmologicznej ewolucji wszechświata i tyle. Ponadto dowiedzieliśmy się, że  dzisiaj w lukach  naszej wiedzy umieszczamy zazwyczaj Pana Boga. Jest to zła doktryna ,ponieważ może przyjść czas na naukowe „załatanie dziury” i Panu Bogu może zagrozić marginalizacja.  Przez pozostałe  liczne wątki przewijała się  myśl, którą można zawrzeć  w wypowiedzi  św. Augustyna: ,, Jeżeli mamy pewien konflikt między stwierdzeniem biblijnym a dobrze ustaloną wiedzą, to wtedy należy zmienić interpretację Biblii, bo ona nigdy nie jest oczywista. Każda epoka ma swój obraz świata. Inny obraz świata był dwa tysiące lat przed Chrystusem, inny 200 lat przed Chrystusem, inny w średniowieczu, inny dziś. Biblia używa takiego obrazu, jaki obowiązywał wtedy, gdy powstawała. O tym trzeba pamiętać.” http://www.niedziela.pl/artykul_w_niedzieli.php?doc=nd200819&nr=13  Gdy po wykładzie zapytałem ks. prof. Michała Hellera jakie jest jego zdanie na temat czasu  (pojęcia, którego nie udaje się – jak dotąd – jednoznacznie zdefiniować) – odpowiedział mi:  ,,...z pewnością istnieje wiele czasów ..” i że ,,...  jest to naprawdę  zagadnienie niezwykle fascynujące”. Ciekawie o czasie wypowiada się przytoczony już św. Augustyn: ,,Czas jest czymś, co jest związane z Wszechświatem, a Pan Bóg istnieje poza czasem, wieczność to nie jest istnienie w czasie nieskończonym, lecz istnienie poza czasem.”  http://www.niedziela. pl/ artykul_w_niedzieli. php?doc=nd200819&nr=13  Dialog religii z: nauką, wiary z rozumem, trwał, od kiedy pojawiła się nauka. Warto zwrócić uwagę na to, że ten konflikt istnieje od samych początków religii i chrześcijaństwa i że jak wskazują badania konflikt ten nigdy nie zaszkodził ani religii, ani nauce, a nawet po każdym ostrzejszym zderzeniu obydwie strony wychodziły wzbogacone.
Na zakończenie ks.  prof. Michał Heller z uznaniem wyraził się o koncepcji wkomponowania w jego wykład wspaniale zharmonizowanych z poruszaną tematyką  utworów muzycznych .
Dr.n.fiz. Ferdynand Froissart
Ostatnia aktualizacja ( czwartek, 29 kwiecień 2010 )
Wymowny zbieg trzech wydarzeń
Napisał Administrator   
wtorek, 20 kwiecień 2010

         Pragnę złożyć wyrazy najwyższego współczucia rodzinom ofiar tej niewyobrażalnej katastrofy lotniczej. Wierzę, że ogromne cierpienie spowodowane – wciąż wymagającą pełnego wyjaśnienia - zbrodnią katyńską spotęgowane obecną tragedią, w której śmierć poniosła pierwsza para w Rzeczypospolitej – PARA PREZYDENCKA, przy świadomości niezwykłego odchodzenia do Domu Ojca Papieża Polaka wyzwoli w naszym społeczeństwie nowe pokłady zaufania między debatującymi nad przyszłym kształtem ustroju ojczyzny, jej miejsca w Europie i Świecie. Miejsce to może jako przeklęte (to określenie już pojawia się w komentarzach) być wykorzystywanym do rozsiewania toksycznych podejrzliwości i wzajemnych oskarżeń lub w majestacie podwójnie uświęconego krwią polskich elit, w duchu prawdziwie chrześcijańskim, (symptomy takiego podejścia również się pojawiają w masmediach) posłużyć jako szczególny fundament prawdziwego - opartego na prawdzie – pojednania pomiędzy Polską i Rosją. Wybór należy do nas.

Dr Ferdynand Froissart
JAKIE BĘDĄ RZECZPOSPOLITE?
Napisał Administrator   
wtorek, 30 czerwiec 2009
     W czerwcowym spotkaniu podsumowującym prace nad projektem  ,,Kodeksu etycznego nauczyciela” udział wzięli: prof. dr hab. Jan  Godlewski, prof. zw.  PG  - sprawujący obecnie funkcję  prorektora Politechniki Gdańskiej, mgr Wademar  Jaroszewicz –- przew. Pomorskiego Oddziału ,,Civitas Christiana, n. dypl. dr Barbara Froissart, mgr Zofia Kuropatwińska - członkini Komitetu Założycielskiego NSZZ ,, Solidarność Oświaty” powstałej w wyniku porozumień sierpniowych w 1980 r.,  n. dypl. Bożena Brauer –  przew. K M PO i W  NSZZ ,,Solidarność” w Gdańsku, n. dypl. dr Marek Golemski,  n. dypl. mgr Jerzy Wiła – b. st. wiz. kuratorium oświaty oraz b. insp. Wydziału Edukacji w Gdyni, n. dypl. mgr Bogusława Marynkiewicz – Trocka.
Image
     Na wstępie przewodniczący dr Ferdynand Froissart podziękował obecnym za  aktywne  uczestniczenie w procesie opracowywania projektu  ,,Kodeksu etycznego nauczyciela” oświadczając, że jest to ostatnie spotkanie poświęcone tworzeniu tego dzieła. Ów projekt wraz z wcześniej opracowanym projektem ,,Kodeksu ucznia” stanowią spójną całość i w przyszłości tj. gdy uzyskają rangę ustawy mogłyby wspólnie z obowiązującą ,,Ustawą oświatową” tworzyć szkolną konstytucję.
    Następnie zostały przedstawione  trzy – nasuwające się w chwili obecnej -  możliwe ścieżki doprowadzające do szerszej debaty nad projektami i w konsekwencji prowadzące do nadania tym dokumentom wspomnianej wagi:
 1. Doprowadzenie do sytuacji, w której oba projekty staną się przedmiotem dyskusji na forum Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu. Do pomocy w tej materii wstępnie zobowiązał się  - na jednym ze spotkań - członek tej Komisji b. senator RP Antoni Szymański.
2. Wzbudzenie powstałymi projektami kodeksów zainteresowania  u  znanych, kompetentnych w dziedzinie edukacji, osób poszukujących sposobu na uzdrowienie procesu wychowawczego  w szkołach.
3. Podjęcie starań w celu przeprowadzenia inicjatywy obywatelskiej tj.  poddania -  omawianych opracowań po specjalistycznym szlifie od strony etyki i formy stosownej dla tego rodzaju dokumentów - pod głosowanie Sejmu RP. Chodziłoby o znalezienie sprzymierzeńców do przeprowadzenia akcji zebrania wystarczającej liczby podpisów obywateli.
Image
     Optymizmem w tych staraniach napawa fakt, że w licznych wypowiedziach różnych , często o uznanym autorytecie osób – niezależnie od prezentowanych opcji politycznych - komentujących negatywne zachowania uczniów pobrzmiewa tęsknota za podjęciem konkretnych  kroków uzdrawiających obecny proces wychowawczy.
     Można śmiało przyjąć  tezę, że jeśli Ministerstwo  Edukacji  Narodowej nie przejmie współodpowiedzialności nad wychowaniem  w szkołach spełnienie przesłania  wynikającego  z hasła ,,Takie będą Rzeczypospolite  jakie  młodzieży chowanie”  nie wróży  nam, jako społeczeństwu, nic dobrego.     Trwające kilka lat, dobrowolne, bezinteresowne uczestniczenie w spotkaniach edukacyjnych kompetentnych przedstawicieli świata polityki, administracji samorządowej i rządowej, nauczycieli akademickich, związkowców,  działaczy organizacji pozarządowych, dyrektorów i  nauczycieli zdaje się potwierdzać powyższą tezę.
     Obecni uznali, że projekty: ,,Kodeksu ucznia” i ,,Kodeksu etycznego nauczyciela”, zanim zaczną  obowiązywać w placówkach oświatowych, powinny zostać starannie dopracowane przez wysokiej klasy fachowców zarówno pod względem etycznym jaki formy należnej tego typu dokumentom.
     Ostatnia część spotkania została poświęcona szczegółowemu przedyskutowaniu, tekstu ,,Kodeksu etycznego nauczyciela”. Uwagi te. zostały uwzględnione w ostatecznej wersji tego projektu.
                      
                    Ferdynand Froissart
                   Przewodniczący OEN
Ostatnia aktualizacja ( wtorek, 30 czerwiec 2009 )
<< Start < Poprzednia 1 2 3 Następna > Ostatnia >>

Wyniki 1 - 4 z 9
spacer
Sonda
Sześciolatki obowiązkowo do szkoły
  
Gościmy
Aktualnie jest 1 gość online

  KATOLICKIE STOWARZYSZENIE CIVITAS CHRISTIANA
OKRĘG POMORSKI
spacer